Tu działamy na raty. Najpierw był szyld na otwarcie. Teraz przyszedł czas na okno. Moja sprytna klientka sama dostarczyła mi wyklikany w AI projekt. Ja go dostosowałam do formatu okna, wydrukowałam, zalaminowałam i któregoś pięknego ranka wykleiłam o świcie aby zdążyć przed wzmożonym ruchem ulicznym.
Taka współpraca przy pomocy AI to fajna oszczędność wydatków i jak się okazuje – świetny, zwracający uwagę efekt. Czego chcieć więcej? Dziękuję za zamówienie 🙂

