Era projektowania grafiki przez AI otworzyła dla klientów nowe możliwości. Prawda jest taka, że nie każdy chce płacić za usługę graficzną. Nie każdy nawet wie na czym to polega. Zdarzali mi się klienci, którzy chcieli zamówić np. wizytówki a pytani o plik z projektem mówili: mi projekt jest niepotrzebny – mam go w głowie/ to ma być tak prosta wizytówka, że projekt jest zbędny etc. Zapytani z czego mam wobec tego wydrukować ich zamówienie, nie umieli udzielić odpowiedzi 😉
W przypadku tego klienta poszliśmy na żywioł: mam wydrukować i okleić to co mi przysłał tak jak to dostałam. Efekty? Sami zobaczcie i oceńcie. Dodam tylko, że klient zadowolony bo grafika trafia w jego gust. Co do jakości, jest dla niego wystarczająca. Przed nami kolejna wspólna realizacja oklein, ale na innym pojeździe. Można i tak. Piszę to po to by podać do publicznej wiadomości, że zawsze działam zgodnie z życzeniem klientów. Nie kłócę się, nie stawiam muru, działam na zasadzie: mówisz i masz 🙂

