Nie wiem, czemu ja to sobie robię, ale co roku zapominam o Dniu Grafika (27 kwietnia) 🙂 Skoro już sobie przypomniałam, to wrzucam fotkę z takiej realizacji, w której gołym okiem zobaczycie, że zawsze staram się wspinać na wyżyny mojego zawodu. Dosłownie 😉

